Regulamin konsultacji społecznych uchwalony!

Dziś Rada Miejska w Łodzi jednogłośnie przyjęła Regulamin Konsultacji Społecznych. Miejmy nadzieję, że to przełom w mieście i początek nowego rozdziału w dialogu z mieszkańcami.

Regulamin uległ kilku poprawkom w stosunku do pierwotnej wersji. Już przed obradami było wiadomo, że zmiany są konieczne. Z regulaminu wypadła m.in. dokładna procedura konsultacji budżetu miasta, gdyż nie była do końca zgodna z łódzkimi realiami. Obowiązkowy wymóg konsultacji budżetu jednak pozostał.
Zrezygnowano również z zapisu obligującego prezydenta do stworzenia specjalnej komórki urzędu miasta zajmującej się konsultacjami. Wszystko z uwagi na ingerencję w kompetencje prezydenta, do którego zadań należy między innymi tworzenie nowych ciał organizacyjnych przy urzędzie miasta. Zdaniem współautorów uchwały – przedstawicieli Ruchu Społecznego Szacunek dla Łodzi i Inicjatywy Łodzianie Decydują, powołanie oddzielnego sztabu osób zajmującego się konsultacjami będzie konieczne. Pozwoli to na skupienie wiedzy i doświadczenia w rękach specjalnie wyznaczonych do tego urzędników. Wprowadzenie takiego rozwiązania na tym etapie, nie jest jednak możliwe.

Podczas obrad pojawiły się również inne uwagi. Najbardziej restrykcyjną zmianę zaproponował Radny Władysław Skwarka. Domagał się by próg podpisów obywateli wnioskujących o przeprowadzenie konsultacji podnieść z 1 do 3 tysięcy. „Jeśli jest to inicjatywa nośna dla mieszkańców, ludzie się chętnie podpisują. W przypadku 1 tysiąca głosów jest zagrożenie, że ludzie zawnioskują o konsultacje mniej istotne – np. zmianę formy drogi gruntowej”, powiedział radny.
Nie zwrócił jednak uwagi, iż fakt złożenia wniosku o konsultacje nie powoduje automatycznego ich uruchomienia. Zarządza o tym prezydent. Zauważył to Jarosław Ogrodowski, z Ruchu Szacunek dla Łodzi, który zdecydowanie „wystąpił w obronie tysiąca mieszkańców”. „Ten regulamin jest dla ludzi, którzy chcą mieć wpływ na decyzję zapadające w naszym mieście”, dodał.
Obawy odnośnie  podniesienia progu podpisów podkreślił również projektodawca uchwały – Radny Krzysztof Piątkowski. „Wiem jak trudno jest zebrać podpisy. Według mnie 1 tysiąc to jest ostateczna liczba podpisów jaką mieszkańcy naszego miasta mogą zebrać efektywnie”, przekonywał.

Ostatecznie regulamin uchwalono z progiem 1 tysiąca podpisów, co należy uznać za ogromny sukces. Teraz mieszkańcy, którzy będą chcieli zmian za swoim oknem, na swoim osiedlu, będą mogli ubiegać się o konsultacje. Złożyć taki wniosek będą mogli również Ci, którzy chcieliby zgłosić swoje potrzeby w związku z planowanym w mieście projektem czy inwestycją.
Przy obecności regulaminu w takiej formie, o konsultacje ubiegać mogliby się chociażby mieszkańcy rewitalizowanego kwartału w śródmieściu, których nie tak dawno, nikt nie chciał poinformować o prowadzonej wokół nich inwestycji. Brak informacji, opór do rozmów ze strony władz, doprowadziły mieszkańców do ostateczności – wtargnięcia na zamknięte obrady urzędników. Nie mogli doprosić się o konsultacje. Teraz będą mogli zebrać 1 tysiąc podpisów by do nich doprowadzić. Z progiem 3 tysięcy nie mieliby na to szans. Problem dotyczył zbyt małej społeczności.
Regulamin daje więc spore możliwości nam – mieszkańcom. I o to właśnie w tym wszystkim chodziło.

Zobacz także:
Wiadomości TV TOYA
Strona Urzędu Miasta Łodzi
Gazeta Wyborcza
Dziennik Łódzki

TwitterBlipFacebookEmailShare
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>